W poniedziałek (6 lipca) sklep będzie czynny wyjątkowo do godz. 15.

Wzdęcia u psa

Zapewne zdarza się, że Wasz pies puszcza bąki nie krępując się obecnością swoich opiekunów.

Wszyscy wolelibyśmy unikać takich sytuacji, ale czasem trudno dociec, dlaczego wzdęcia męczą naszego psa (i nas przy okazji). Niestety przyczyn powstawania gazów u psa może być wiele i trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Może to być niewłaściwe pożywienie, alergia, pasożyty, a nawet choroba.

Kiedy wykluczymy chorobę i pasożyty, warto przyjrzeć się jedzeniu, które podajemy psu. Czytajmy skład karmy i wybierajmy tylko to, co najlepsze i biologicznie odpowiednie dla psów. Należy pamiętać, że zboża to niewłaściwy dodatek do psiego jedzenia. Bardzo często powodują alergię i nadmierną produkcję gazów. Również zbyt duża ilość warzyw strączkowych, węglowodanów, nadmierna ilość błonnika, niektóre owoce i warzywa oraz nabiał mogą przyczynić się do powstawania wzdęć. Bywa też, że jakiś rodzaj mięsa jest źle tolerowany przez zwierzę.

Pamiętajmy, że nasze psy zjadają też przekąski. "Prześwietlmy" ich skład zanim powędrują do psiego pyska. Te niepozorne dodatki mogą zaważyć na zdrowiu pupila.

Dobrze dobrana karma może zdziałać cuda! Najkorzystniej karmić psa surowym lub nisko przetworzonym jedzeniem. Ale istnieje też wiele suchych karm o dobrym składzie, spośród których z pewnością można wybrać tę najbardziej odpowiednią dla swojego zwierzaka.

Warto sięgnąć po szczyptę naturalnych suplementów zanim zdecydujemy, że pomoc weterynarza jest niezbędna. Pomożemy psu uporać się z męczącymi gazami dodając do jego karmy odrobinę liści mięty, wodorostów, imbiru (w proszku lub w tabletce), probiotyków (np drożdże piwne), czasem enzymów trawiennych, a innym razem węgla, który pomoże psu wydalić z organizmu toksyny bakteryjne, bakterie, grzyby, produkty gnilne i gazy jelitowe.

Warto zadbać, żeby jedzenie naszych kudłatych przyjaciół było bardzo dobrej jakości, bo to od nas - żywicieli, w dużej mierze, zależy ich samopoczucie.
Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.